NetPR - PR - 1000 x 350 px (16) NetPR - PR - 1000 x 350 px (16)

Mykoturystyka rośnie w siłę. Jesienią Polacy podróżują nie tylko po słońce, ale także… na grzyby

Jesienne wyjazdy coraz częściej mają bardzo konkretny cel. Zamiast zabytków czy restauracji niektórzy wybierają las i ruszają na grzybobranie. Mykoturystyka albo mushroomcation to może być podróżniczy hit tej jesieni, a wśród krajów, które kuszą bogactwem runa leśnego, są m.in. Czechy, Litwa, Estonia czy Finlandia.

Europa, zwłaszcza jej środkowo-wschodnia część, jest wyjątkowo ciekawym kierunkiem pod względem mykoturystyki. Rozległe kompleksy leśne, różnorodność gatunków i stosunkowo łatwy dostęp do terenów grzybowych sprawiają, że na tego typu jesienną przygodę można wybrać się nie tylko w Polsce, ale również m.in. do Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy, Estonii, a nawet Szwecji i Finlandii. W zależności od regionu sezon może trwać od późnego lata aż do października, a przy sprzyjającej aurze nawet do połowy listopada. Dlatego, planując taki wyjazd, warto sprawdzić nie tylko atrakcyjność samego kierunku, ale też lokalne warunki pogodowe i przepisy dotyczące zbierania grzybów.

Grzybobranie w cenie

Dane internetowego biura podróży eSky.pl pokazują, że jesienią rośnie zainteresowanie Polaków wyjazdami do krajów, w których można zbierać grzyby. W okresie od połowy września do połowy listopada liczba rezerwacji pakietów Lot+Hotel do Czech wzrosła o blisko 79 proc., na Litwę o 60 proc. rok do roku, a Estonia, która w 2025 r. nie cieszyła się dużą popularnością, jest obecnie najchętniej wybieranym krajem bałtyckim na eSky.pl. To pokazuje, że jesienna podróż coraz częściej nie musi oznaczać klasycznego city breaku. Dla części podróżników może być również sposobem na połączenie odpoczynku z konkretnym hobby.

– Jesień jest okresem, w którym sposób podróżowania wyraźnie się zmienia. Coraz większe znaczenie mają doświadczenia, zainteresowania i możliwość spędzenia czasu w sposób zgodny z własną pasją. Grzybobranie świetnie wpisuje się w ten trend. Podróż w stylu mushroomcation może być jednocześnie odpoczynkiem, aktywnością na świeżym powietrzu i okazją do poznania przyrody w innym kraju – mówi Marcin Starkowski, Group PR Manager w internetowym biurze podróży eSky.pl.

Grzybfluencerzy i mushroomcation

Grzybfluencerzy mogą być jednym z ciekawszych elementów rozwijającego się trendu. Pokazują nie tylko same okazy, ale cały sposób spędzania czasu: wybór miejsca, podróż, pobyt w naturze, lokalną kuchnię i przygotowywanie zbiorów. W efekcie, grzybobranie może stać się powodem do zaplanowania całego wyjazdu, a nie tylko aktywnością podczas weekendu poza miastem. Mykoturystyka to kolejny sposób na podróżowanie po swojemu, chociaż z koszykiem zamiast walizki. Czy mushroomcation to nowy hit?

– Grzybobranie coraz mocniej wychodzi poza tradycyjny obraz rodzinnego spaceru. Zdjęcia koszy pełnych borowików, poradniki dotyczące rozpoznawania gatunków i relacje z leśnych wypraw są wszechobecne w mediach społecznościowych, a wokół grzybów powstaje coraz większa społeczność pasjonatów. Widzimy w tym zjawisku duży potencjał – dodaje Marcin Starkowski, ekspert eSky Group.

 

Kontakt dla mediów

Zdobądź potrzebne informacje

unnamed.png
contact tel

Marcin Starkowski

Group PR Manager

contact tel +48 600 319 818 contact mail marcin.starkowski@esky.com

12651.jpg
contact tel

Mateusz Dul

Senior PR & Communication Specialist

contact tel +48 781 010 873 contact mail mateusz.dul@esky.com