Kontakt dla mediów
Zdobądź potrzebne informacje
Długi weekend majowy od lat pozostaje jednym z najważniejszych momentów w kalendarzu turystycznym Polaków. To symboliczny początek sezonu wyjazdowego – czas, gdy po zimie rośnie potrzeba zmiany otoczenia, złapania słońca i przeżycia pierwszych w roku podróżniczych przygód. W eSky aż 68 proc. więcej użytkowników niż przed rokiem wyruszy na majówkowe podróże. Polacy planujący city break stawiają na Barcelonę i Budapeszt, natomiast na pierwsze w roku wakacje najchętniej wybierane są greckie wyspy, m.in. Kreta.
Majówka to w eSky.pl przede wszystkim czas krótkich, intensywnych podróży. Ponad 50 proc. klientów wybiera się na city break trwający od 3 do 4 dni. W tym okresie znacznie rośnie także liczba wyjazdów wakacyjnych. Użytkownicy, którzy na początku maja wybierają się na co najmniej 5-dniową przygodę stanowią ponad 40 proc. wszystkich podróżnych. Polacy stawiają na odpoczynek, aż 20 proc. klientów internetowego biura podróży wybiera oferty all-inclusive, całkowicie oddając się relaksowi.
– 68 proc. więcej użytkowników niż rok temu – to nie jest efekt jednej promocji. Majówka stała się pierwszym testem sezonu. Polacy sprawdzają nowy kierunek, formę oraz konstrukcję podróżowania. Dane pokazują coś ważniejszego niż sam wzrost: ponad 40 proc. wyjazdów w tym oknie to już pełne wakacje, a nie city break. Majówka przestała być długim weekendem – stała się bramą do sezonu – mówi Jarosław Grabczak, Head of Commercial Product w eSky Group.
W tym roku szczególną popularnością cieszą się kierunki oferujące połączenie dobrej pogody, bogatej kultury i atrakcyjnych cen poza szczytem sezonu. Wśród najchętniej wybieranych city breaków znajdują się Barcelona czy Budapeszt – miasta, które w maju pokazują swoje najlepsze oblicze. Temperatury są już przyjemnie wiosenne, ale liczba turystów wciąż mniejsza niż w środku lata, co sprzyja spokojnemu odkrywaniu zabytków, spacerom po historycznych dzielnicach czy doznaniom kulinarnym.
Budapeszt pozostaje jednym z ciekawszych kierunków na krótki wyjazd w Europie Środkowej – romantyczne widoki nad Dunajem, historyczne łaźnie termalne i klimatyczne kawiarnie sprawiają, że stolica Węgier idealnie nadaje się na kilkudniową podróż. 4 dni w tym okresie za pakiet Lot+Hotel ze śniadaniem użytkownicy eSky.pl zapłacą od 659 zł od osoby.
Z kolei Barcelona przyciąga turystów połączeniem śródziemnomorskiego klimatu i miejskiej energii – od spacerów po Las Rambla, przez architekturę Gaudíego, po odpoczynek na plaży. To połączenie klasycznego city break z powiewem wakacyjnego klimatu. 4-dniowy, majówkowy city break w Barcelonie w pakiecie dynamicznym Lot+Hotel ze śniadaniem to koszt od 959 zł od osoby.
Coraz więcej Polaków traktuje jednak majówkę jako okazję do pierwszych wakacji w roku. Wśród najczęściej wybieranych kierunków pojawia się Grecja – zarówno popularne wyspy, takie jak Kreta czy Rodos, jak i kontynentalne regiony kraju. Maj to jeden z najlepszych momentów, aby odwiedzić Helladę: temperatury sprzyjają zwiedzaniu i wypoczynkowi nad morzem, a ceny oraz dostępność hoteli są bardziej korzystne niż w środku sezonu letniego. Tygodniowe wakacje na Krecie w pakiecie Lot+Hotel w formule all-inclusive to koszt od 2300 zł od osoby.
– Majówka 2026 to kalendarzowo jeden z trudniejszych układów – piątek jako jedyny dodatkowy dzień wolny nie zachęca do tygodniowego urlopu. Jednak mimo to notujemy 68 proc. wzrostu rezerwacji w tym okresie. Barcelona i Grecja w tym samym oknie rezerwacyjnym to obraz tego, co się dzieje z polskim klientem. Te osoby, które jadą na 3-4 dni, testują i odkrywają, a ci, którzy wyjeżdżają na tydzień z all-inclusive, już zdecydowali. Majówka to jedyny moment, gdzie te dwa segmenty na siebie nachodzą. City break okazał się formatem odpornym na kalendarz – nie nadwyręża budżetu i coraz częściej pełni rolę rozgrzewki przed głównym sezonem, nie konkurując z nim. Wracając z majowego wyjazdu Polacy już często myślą, gdzie w lipcu czy sierpniu pojechać dalej i na dłużej – podsumowuje Jarosław Grabczak, ekspert internetowego biura podróży eSky.pl.